Rozpoczynając jakikolwiek nowy projekt w życiu mamy swoje obawy i oczekiwania. Wyobrażamy sobie co może pójść nie tak, wielokrotnie wątpimy, ale i mamy nadzieję, że jednak się uda. Nie inaczej rzecz ma się z siłownią. Jeżeli wytrwasz w treningu odpowiednio długo, gwarantuję, że poprawisz jakość swojego życia. Brzmi mało przekonywująco? W porządku, oto pięć zmian, które zauważysz po zrobieniu formy.

Zaczynając swoją przygodę z fitnessem na pewno zastanawiasz się czy uda Ci się zdobyć wymarzony 6-pack, ujędrnić pośladki lub zbudować masywny biceps. Co powie rodzina i znajomi? Czy będę w stanie pochwalić się zdjęciem na Insta?

Dobra wiadomość jest taka, że jeżeli nie jesteś genetycznym pechowcem, a ich, podobnie jak i szczęśliwców jest w całym społeczeństwie może ok. 5%, na pewno uda Ci się znacząco poprawić sylwetkę, jeżeli podejdziesz do procesu z głową

Podstawą każdego sukcesu, również na siłowni, jest dobry plan i jego konsekwentna realizacja. Jeżeli myślisz w kategoriach tego, aby dobrze wyglądać na zdjęciach z nadchodzącego urlopu, trening nie jest dla Ciebie.

Osobiście gorąco zachęcam do traktowania fitnessu jako stylu życia, w takim stopniu, w jakim możesz, byleby nie był on zerowy. Świadome żywienie i choćby 2-3 regularne treningi w tygodniu zabiorą twoje życie na nowy, wyższy poziom. Jeżeli natomiast złapiesz bakcyla i faktycznie zrobisz formę, której się nie powstydzisz, oto jakich jeszcze powiązanych zmian możesz się spodziewać.

Zwiększone zainteresowanie fizycznością i zdrowiem 

Inwestycja w siebie jest prawdopodobnie najlepszą inwestycją jaką możesz poczynić. To właśnie z niej spodziewaj się największego i najpewniejszego zwrotu. 

Już jako dziecko miałem olbrzymią nieprzyjemność zrozumieć, że utrata zdrowia potrafi zburzyć życie. Jasne, istnieje szereg czynników niezależnych od nas, które mają wpływ na jego stan, ale z drugiej strony twoja proaktywna postawa zmaksymalizuje szanse na długowieczność. 

Zanim poszedłem na siłownię, nie przykładałem zbytniej uwagi do fizyczności i zdrowia. Po tym jak udało mi się zrobić względną formę, żywienie i funkcjonowanie ludzkiego ciała stały się dla mnie dużo bardziej interesujące.

Trenuję siłowo, jestem aktywny na inne sposoby oraz świadomie jem (nie mówię, że w 100% czysto, ale wiem co robię) w nadziei, że dzięki temu uda mi się jak najdłużej zachować sprawność ciała i umysłu. 

W moim przypadku forma okazała się uzależniająca. Pokonałem długą drogę od lenistwa i niechęci do treningu do niemal obsesji z nim związanej.

Poprawa relacji z jedzeniem 

Kolejną zmianą jaką zauważysz po zrobieniu formy jest poprawa relacji z jedzeniem. Żyjemy w czasach bezprecedensowego dostatku, który sprawił że głód, przynajmniej w świecie zachodnim, jest sprawą marginalną. 
Co więcej, doprowadziło to do pojawienia się zaburzeń psychicznych związanych z odżywianiem (od dostatku w dupach się przewraca – mukbangerzy, widzę was!).

Stop It Michael Jordan GIF - Find & Share on GIPHY

Istnieją ludzie, którzy zajadają emocje, co w połączeniu z brakiem fundamentalnej wiedzy na temat żywienia wywołuje negatywne efekty zdrowotne i nakręca błędne koło. 

Zrobienie formy pozwala spojrzeć na jedzenie w inny sposób. Ja obecnie traktuję je nie tylko jako przyjemność, ale głównie jako paliwo i budulec dla ciała.  

Wszyscy łakniemy cukru i złych tłuszczy, w końcu to one w głównej mierze odpowiedzialne są za dobry smak przetworzonych produktów. Bardzo nielicznym udaje się je odstawić na życie, ale jeśli zrobisz formę i będziesz uprawiał regularną aktywność fizyczną, nie będziesz mieć wyrzutów sumienia po zjedzeniu czegoś słodkiego. 

Wiesz, że Twój metabolizm jest dobrze nakręcony i wydajnie wszystko przetworzy. Zresztą, jutro i tak trening. Od całego tego cukru będziesz mieć tylko większą pompę. 😀

Rozmiar odzieży w dół 

Klasycznym motywatorem dla utraty wagi jest chęć zmieszczenia się w ulubioną sukienkę czy spodnie. Akumulacja niechcianej wagi na co dzień jest trudno zauważalna, ale rozmiar odzieży nie kłamie.

Co gorsza, im ktoś jest bardziej otyły, tym bardziej workowatą odzież nosi. Pomaga ona w pewnym stopniu ukryć wstydliwy fakt bycia grubym (tak, powiedziałem to).

Utrata zbędnych kilogramów i zrobienie formy pozwala nam znów nosić dobrze dopasowaną odzież, co jest game changerem dla wizerunku każdego. Dobrze leżąca koszulka zacznie mieć dla ciebie większe znaczenie ponieważ będziesz chciał pokazać tę klatę czy bica i bardzo dobrze. Go ahead, flex on ’em!

Miałem cholerną satysfakcję kiedy kupiłem sobie bieliznę Ralpha w rozmiarze M zachowując przy tym szerokość w klacie i plecach.

Parks And Recreation Treat Yo Self GIF - Find & Share on GIPHY

Zwiększona pewność siebie 

Jeżeli zaczniesz odkrywać swoje ciało, zamiast je zasłaniać, oznacza to, że twoja pewność siebie wzrosła, co jest kolejnym pozytywnym efektem zrobienia formy. 

Mając faktyczne podstawy do flexu, rób to, ale uważaj żeby nie popaść w nadmierny samozachwyt. Zawsze celuj w dalszą poprawę formy i bycie lepszym, a nie tylko ujeżdżanie fali. 

Zrobienie formy polepszy twoje relacje międzypłciowe, zwłaszcza jeśli jesteś singlem. Jeśli masz partnera czy partnerkę i jesteś w wygodnym, cieplutkim związku, może to nie mieć dla ciebie znaczenia, ale w przeciwnym razie wślizguj się w DMy. Strzelcy strzelają!

ray allen heat spurs nba finals

Większa pewność siebie pozwoli ci przykładać mniejszą wagę do tego jak postrzegają cię inni ponieważ będziesz wiedział, że nie masz się o co martwić. Jeśli sytuacje socjalne były dla ciebie jakimś utrapieniem, przestanie tak być i zechcesz spędzać więcej czasu poza domem. 

Obniżona odporność na niską temperaturę 

OK, jak dotąd omówiłem same pozytywy zrobienia formy, ale czy ma to również jakieś negatywne efekty? Otóż w moim przypadku tak.

Nawet pomimo łagodnej zimy, ciągle było mi zimno. Choć wielokrotnie o tym myślałem, to wciąż nie badałem swojego poziomu tłuszczu (wiarygodność różnych metod to osobna sprawa), ale z tego co wiem utrzymuję go w okolicach 12-14%. Sprawia to, że dużo gorzej znoszę nawet łagodne mrozy (a tych nie ma w ostatnich latach za wiele).

Przysięgam, że jakoś w połowie grudnia, zapadając się w sobie i będąc oczywiście w kurtce, widziałem w tramwaju grubego kolesia w otwartych sandałach i spodenkach, wieczorem. #fakty

Wyznaję zasadę, że absolutnie za wszystko płacisz, w ten czy inny sposób. Mimo to niska tolerancja na zimno nie jest wygórowaną ceną za dobrą formę.  

Podsumowanie 

Zasada jest prosta – jeżeli chcesz zobaczyć w swoim życiu zmiany na lepsze, zacznij od siebie. Niby każdy o tym wie, ale wielu i tak szuka środków zewnętrznych zamiast spojrzeć w głąb.

Trening nie jest żadną magiczną pigułką, która rozwiąże wszystkie twoje problemy, ale Wielki Architekt mi świadkiem, że pomoże przezwyciężyć przynajmniej ich część.

Pamiętaj, że zrobienie formy to nie wszystko. Miej w życiu inne zainteresowania i cele, aby nadawać mu jak największy sens. Pracuj nad sobą, aby umacniać swój stan mentalny, poczucie dumy z samego siebie i tego, że coś osiągnąłeś. Jesteś to sobie winien.

Powodzenia!

Udostępnij